A czy Ty często się uśmiechasz?

A czy Ty często się uśmiechasz?

Jeżeli rzadko, to uśmiechnij się teraz. Jeżeli często, to też się uśmiechnij
Najlepszą i zarazem najprostszą metodą na radzenie sobie ze stresem jest uśmiech. W momentach dla nas ciężkich, w sytuacjach stresujących trudno utrzymać uśmiech na twarzy. W takich chwilach na naszej twarzy gości ponura mina, zaciśnięte zęby lub nawet łzy. Jednak badania naukowe pokazują, że aby osiągnąć sukces i zmniejszyć stres musimy się uśmiechać.

Uśmiech kontra stres

Uśmiech znacznie zmniejsza poziom stresu, co udowodnili naukowcy z Kansas, którzy badali jaki wpływ ma mimika twarzy na naszą reakcję na sytuacje stresujące. Przeprowadzili oni badanie na grupie 170 osób w wieku od 18 do 25 lat. Badane osoby były przekonane, że uczestniczą w badaniu dotyczącym radzenia sobie z wieloma zadaniami naraz. Wyróżniono trzy grupy, w których wszyscy uczestnicy dostali za zadanie trzymać w zębach pałeczki. Pierwsza grupa tak trzymała pałeczki, aby ich mina była neutralna, druga grupa utrzymywała uśmiech samych ust, natomiast osoby z trzeciej grupy dostały polecenie utrzymywania naturalnego uśmiechu, w którym wykorzystujemy również mięśnie wokół oczu i podnosimy policzki.

Wszystkie grupy dostały do wykonania serię zadań, które z pozoru miały sprawdzić zdolność do wykonywania wielu zadań jednocześnie, a tak naprawdę miały być stresujące. Miedzy innymi badani musieli odrysować kształt gwiazdy widzianej tylko jako lustrzane odbicie niedominującą ręką. Kazano im wykonywać zadanie trzymając ręce w lodowatej wodzie, itp. Podczas wykonywania wszystkich zadań osoby badane trzymały cały czas w ustach pałeczki w odpowiedni sposób.

Wyniki jednoznacznie pokazały, ze osoby niejako „zmuszone” do uśmiechu miały dużo niższe tętno niż osoby z neutralnym wyrazem twarzy, natomiast u osób z naturalnym uśmiechem jego poziom był najniższy. Poziom stresu również był najniższy w grupie z naturalnym uśmiechem, co jedynie potwierdza że uśmiech jest potężną siłą, nawet jeżeli jest tylko wymuszony przez wymogi badania i jest tylko ułożeniem mięśni a nie stanem ducha.

Przejaw radości, nawet przywołany w sztuczny sposób na naszą twarz działa lepiej niż tabletka uspokajająca. Przede wszystkim jest zastrzykiem pozytywnej energii, wyrównuje pracę serca i sprawia, że zaczynamy oddychać głębiej i spokojniej. Dostarczenie sobie pozytywnych emocji w postaci uśmiechu poprawia nam samopoczucie, co w perspektywie podnosi wiarę w siebie i motywuje do działania.

Spróbuj więc w sytuacjach stresowych nawet w wymuszony sposób się uśmiechnąć, to naprawdę działa

Wysyłaj odpowiednie informacje do swojego umysłu

Nasz umysł i ciało są ze sobą powiązane i wzajemnie na siebie wpływają. Mięśnie twarzy odpowiedzialne za wyrażanie emocji dostosowują się do tego co przeżywasz i odwrotnie. Kiedy się uśmiechasz, nawet bez powodu czujesz się lepiej. Jest to spowodowane tym, że nasz organizm pragnie zachować spójność i równowagę. Kiedy unosisz policzki do mózgu dociera informacja: „śmieje się”. Zaczyna on więc wydzielać endorfiny czyli hormony szczęścia, co wprawia Cię we wspaniały nastrój.

Możesz teraz spróbować wykonać małe ćwiczenie. Uśmiechnij się tak prawdziwie, podnieś policzki i zaangażuj do uśmiechu mięśnie wokół oczu. Spróbuj tak doczytać ten wpis do końca, po prostu się uśmiechając powinna pojawić się w Twoim umyśle pogodność. Możesz tez spróbować odwrotnie, np. zaciśnij ołówek w zębach i wytrzymaj tak przez dłuższą chwilę. Powinieneś odczuć napięcie, irytację. Jednak zdecydowanie zalecam pozostanie z uśmiechem na ustach

Jak wyrobić w sobie nawyk uśmiechania się?

Zacznij od bardzo prostego ćwiczenia, poświęć na nie kilka minut dziennie. Rób to najlepiej przy lusterku, np. rano kiedy wstaniesz i wieczorem przed snem. Taki trening wyrobi w Tobie nawyk częstego uśmiechania się i doprowadzi do tego, że uśmiech będzie wyglądał naturalnie. Ćwicząc regularnie będziesz zaczynał dzień w lepszym nastroju i zasypiał bardziej zrelaksowany.

Znajdź rzeczy, które Cię rozbawią. Obejrzyj dobrą komedię lub przeczytaj książkę, która wprowadzi Cię w dobry nastrój. Ja osobiście lubię Chmielewską, kiedy czytam jej książki często śmieje się sama do siebie Ty z całą pewnością znajdziesz coś dla siebie, coś co przywoła uśmiech na Twoją twarz. Pamiętaj uśmiech potrafi zdziałać cuda, więc uśmiechaj się jak najczęściej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.